|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
||||||
|
|
|
|
||||||||||||||
|
|
KOCUR © kopiowanie zdjęć i treści bez zgody właściciela hodowli ZABRONIONE. |
|
||||||||||||||
|
![]() |
|||||||||||||||
Po długich, powiedziałabym bardzo długich poszukiwaniach kocurka do własnej hodowli wreszcie znaleźliśmy naszą "perełkę". Pierwsze maile, pierwsze rozmowy telefoniczne, mnóstwo pytań z obu stron i wreszcie okazało się, że My Lord może być nasz..... radość była ogromna, tylko czas raptownie zaczął jakby wolniej "biec" i dni zaczęły się straaaaaasznie dłużyć. Aż wreszcie nadszedł upragniony 26 maj 2005, ........... z uśmiechem na twarzy, z radością w sercu wybraliśmy się w długą podróż do Haiger do Niemiec. Z dużą serdecznością zostaliśmy przywitani przez Iris i jej męża, a kilka wspólnie spędzonych godzin minęło jak ...."z bata strzelił". Dowiedzieliśmy się wielu nowych ciekawostek hodowlanych i mieliśmy okazję podziwiać całe stadko "misiaczków" z Bullerbue, nie będę ukrywać że ogromne wrażenie wywarł na nas "na żywo" Neelix i gromadka jego uroczych dzieci.
|
||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||
|
|
|
|
||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||